Six Blind Men and the Elephant to oryginalna indyjska opowieść ludowa, która podróżowała do wielu krajów, znalazła miejsce w wielu językach i tradycjach ustnych i stała się ulubioną historią wielu religii, w tym dżinizmu, buddyzmu i islamu.
Przypowieść o Sri Ramakrishna
Ta stara indyjska przypowieść została wykorzystana przez dziewiętnastowiecznego hinduistycznego świętego Sri Ramakrishnę Paramahamsę do opisania złych skutków dogmatyzmu.
Pewna liczba ślepców przyszła do słonia. Ktoś powiedział im, że to słoń. Niewidomi spytali: Jak wygląda słoń?, gdy zaczęli dotykać jego ciała. Jeden z nich powiedział: To jest jak filar. Ten ślepiec dotknął tylko nogi. Inny mężczyzna powiedział: Słoń jest jak kosz z łuski Ta osoba dotknęła tylko jego uszu. Podobnie ten, który dotknął pnia lub brzucha, mówił o tym inaczej. W ten sam sposób ten, kto widział Pana w szczególny sposób, ogranicza go tylko do tego samego i uważa, że nie jest niczym innym.
W buddyzmie opowieść ta jest używana jako przykład niepewności ludzkiej percepcji, demonstracja zasady, że to, co postrzegamy jako prawdziwe i faktyczne, jest w rzeczywistości pozbawione wewnętrznej rzeczywistości.
Liryczna wersja opowieści Saxe
Opowieść o słoniu i sześciu niewidomych spopularyzował na Zachodzie XIX-wieczny poeta John Godfrey Saxe, który napisał następującą wersję tej historii w formie lirycznej. Od tego czasu historia ta znalazła się w wielu książkach dla dorosłych i dla dzieci oraz została poddana różnorodnym interpretacjom i analizom.
To było sześciu mężczyzn z Indostanu
Aby uczyć się bardzo skłonnych,
Kto poszedł zobaczyć słonia
(Chociaż wszyscy byli ślepi),
Że każdy z obserwacji
Może zadowolić jego umysł.
Pierwszy zbliżył się do słonia,
I dzieje się, by upaść
Przeciwko jego szerokiej i mocnej stronie
Od razu zaczął płakać:
„Niech mnie Bóg błogosławi! Ale Słoń
Jest bardzo jak ściana! ”
Drugi, uczucie kieł
Zawołał: „Ho! Co my tu mamy,
Tak bardzo okrągły, gładki i ostry?
Dla mnie to jasne
To cud słonia
Jest bardzo jak włócznia! ”
Trzeci zbliżył się do zwierzęcia,
I zdarza się brać
Wijący się kufer w jego rękach,
W ten sposób śmiało powiedział:
„Rozumiem”, quoth on, „Elephant”
Jest bardzo jak wąż! ”
Czwarty wyciągnął chętną rękę,
I czuł kolano:
„Jaka jest najbardziej ta cudowna bestia
Potężny jest „quoth on;
„To jest wystarczająco jasne, Słoń
Jest bardzo jak drzewo! ”
Piąty, który zdołał dotknąć ucha,
Powiedział: „Jeden ślepiec
Potrafi powiedzieć, co to najbardziej przypomina;
Zaprzeczają temu, kto może
To cud słonia
Jest bardzo fanem! ”
Szósty dopiero się zaczął
O bestii do po omacku,
Niż chwytanie za huśtający się ogon
To wchodziło w jego zakres.
„Rozumiem”, quoth on, „Elephant”
Jest bardzo podobny do liny! ”
I tak ci mężowie z Indostanu
Kwestionowany głośno i długo,
Każdy według własnego zdania
Przekraczając sztywność i siłę,
Chociaż każdy miał częściowo rację,
I wszyscy się mylili!
Morał:
Tak często w wojnach teologicznych
Spory, ja ween,
Szykuj się w całkowitej ignorancji
O czym się znają,
I prate o Słoniu
Żaden z nich nie widział.